Usiadła w rogu wagonu nad książką. Lewym ramieniem opierała się o ścianę, w zasadzie przyciskałą do niej. Cała postać obrócona w stronę okna, prawa łopatka nawet nie dotykała oparcia. Nogi złożone razem kolanami w stronę ściany. Cała sylwetka wtulona w róg wagonu. Nie nie patrzyła w okno. Głowa pochylona nad książką. Cała sylwetka jakby kuliła się wokół książki. A tytuł: “Pamięć i Tożsamość” Jan Paweł II.
Kategoria: Tfórczość
Kochałem twoje usta
Gdy były jeszcze ciepłeKochałem twą skórę
Gdy jeszcze była miękkaJednak zawsze będę kochał
Twe szkliste oczy
Utwór ten mój przetranscendował trzy moje blogi
Wierzę w wewnętrzny porządek świata.
Z jednej strony, obowiązuje całkowita wolność, z drugiej, coś na kształt zasady harmonii przedustawnej.
Wszystko co mi się zdarza jest zarazem wynikiem działania prawa karmy, jak i eudajmonicznej harmonii rządzącej wszechświatem.
Na raz.
Ontologiczną strukturę do tego już mam
, jak znajde czas to napisze
