H: Łiiii! I mają rozmiarówkę aż do ‘K’.
Kategoria: Rozmowy
Okazuje się że jakiś pies zagryzł w Milanówku właścicielkę, albo dziecko (wersje się różnią). Ponoć był to ‘łagodny ułożony pies’ i zagryzienie właścicielki (albo dziecka) było ‘całkowitym zaskoczeniem’.
Ja nie wierzę w psy nagle zagryzające właścicieli. Psy są proste, psy są przewidywalne. Mój komputer częściej mnie zaskakuje niż mój pies.
Mem ‘dobrego psa który zagryzł bez powodu dziecko” można wyjaśnić łatwo — któż powie: ‘ No tak azor to była bestia wcielona spodziewaliśmy się że kogoś zagryzie a mimo to nic nie robiliśmy’. Mało kto ma tyle jaj, więc mówi się: ‘To było zupełne zaskoczenie, zupełne’.
Starsza Pani: Że też nie boi się tak Pan z tym psem. . .
JB: Dlaczego?
SP: Nie dalej jak wczoraj pies zagryzł dziecko
JB: Ale to nie ten pies był. . .
SP: Ale pies. . .
JB: Ludzie też zabiją dzieci jednak, jednak nie boję zostawić się dziecka pod opieką człowieka
Oczywiście na takim mrozie z psem chodzę bez smyczy. Bo ze smyczą to i o wywrotkę łatwo (moją i psa) i łapki marzną. . .
XX: Słyszeliście że powstał avatar w wersji porno?
AS: Ciekawe czy zagrają go w kinach. . .(…)
AS: Bo ty już zawsze będziesz widział mnie przez pryzmat tego porno–avatara
JB: Gdzieżby?
AS: A ja bym po prostu, jeśli już, chciała obejrzeć to na dużym ekranie!(…
Tutaj do dyskusji włączają się inne osoby i następuje cała seria gagów w motywie Avatara, dużego i porno.
…)
Hanna: tata ma urodziny w sobotę ![]()
pamietaj
Ja: aaaaa
co mam mu kupić
Hanna: nic
tylko życzenia
“kupiłem panu miniaturę akceleratora” …
ewentualnie jak chcesz, jakiś kryminał z Czarnej Serii
Tata: Boisz sie ciemności?
Ja(nieprzytomnie): Głowa mnie boooli. . .
Tata: Ale wszystkie światła w domu pozapalane!
Ja: Bo głowa mnie booli. . .
Tata: Może masz światłowstręt!
W niedzielę:
Ja: Tata spadam, wyniesziesz śmieci
Tata: Jasne, w czwartek znajde moment.
