Się wyrobiła się

Maja jeździ na koniach

Maja: Ale mnie wszystko boooli. . .
Ja: Nie martw się, te rozstroje emocjonalne Ci przejdą.
Maja: Eeee, ale o co biega.
Ja: Dowcip polegał na tym że zamiast robić odniesienie do domyślnego bólu fizycznego odniosłem się do tych psychicznych.
Maja: To łapie. I w podtekście było że fizyczne się nie skończą?
Ja: No nie . . .
Maja: Widzisz dla mnie były. . . Lepiej było rzucić coś w stylu: ‚Nie martw się nogi zaraz przestaną Cię boleć’ a to że psychicznie coś będzie doskiwerać daj w podtekście.
Ja: Acha.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s