Tata przynosi listę do podpisywania się pod jakąś tam inicjatywą. Hanna podpisuje, a ja czytam OCB, przeglądam internet i nie podpisuje.

Tata: nie lubie Cie!
Hanna: Czy ty wszystko musisz sprawdzać???
Ja: Taki zawód.

PS.A tak w ogóle warto przeczytać o czym jest ta cała aktualna hucpa z Lasami Polskimi.

Reklamy

Gdybyśmy żyli w Chinach

Wolna interpretacja pewnej mojej rozmowy z Tatą:

Muszę coś z tym zrobić — powiedział Mistrz
Z czym? — zapytał uczeń
Mistrz wstał i odszedł.

Uczeń doznał w tym momencie oświecenia.

Takie małe rytuały

Ja: To już ustalony rytuał, kiedy słysze że Tata wstaje zrywam się z łóżka i zajmuje łazienkę. A Tata składa mi w darze jajecznice bym raczył ją opuścić.
Ha: własnie mi uświadomiłeś, że mój opatentował to w drugą stronę
Ha: aaaa
Ja: lol
Ja: Refleks
Ja: Liczy się refleks