O polityce

Tata: Powinni zrobić przepis zabraniający urzędnikom unijnym wprowadzanie bezsensownych przepisów.
Ja: Gdyby dało się to skodyfikować to od lat byłyby w prawie dwa przepisy: 1. Zabrania się robić rzeczy bezsensownych. 2. Nakazuje się robić rzeczy sensowne.

Reklamy

Się wyrobiła się

Maja jeździ na koniach

Maja: Ale mnie wszystko boooli. . .
Ja: Nie martw się, te rozstroje emocjonalne Ci przejdą.
Maja: Eeee, ale o co biega.
Ja: Dowcip polegał na tym że zamiast robić odniesienie do domyślnego bólu fizycznego odniosłem się do tych psychicznych.
Maja: To łapie. I w podtekście było że fizyczne się nie skończą?
Ja: No nie . . .
Maja: Widzisz dla mnie były. . . Lepiej było rzucić coś w stylu: ‚Nie martw się nogi zaraz przestaną Cię boleć’ a to że psychicznie coś będzie doskiwerać daj w podtekście.
Ja: Acha.

Lepszy rydz. . .

Kupiłem fasolki szparagowe na obiad.

Tata: Dobry pomysł z tymi fasolkami
Ja: Ech. Luca napisała na blogu że są sezonowe warzywa. . .

Luca moim kontaktem z normalną rzeczywistością 🙂

Chyba to drugie

Jednymi z sygnatur istnienia plazmy kwarkowo-gluonowej są tak zwane:

  • Redukcja powabu (charm reduction)
  • Wzmocnienie dziwności (strangenes production) — wiki

Pytanie czy dotyczy to też fizyków zajmujących się plazmą kwarkowo gluonową.

A jeśli tak to czy dziedzina przejęła cechy naukowców — czy naukowcy cechy dziedziny.

Ale czy to ma sens

Ja:
Fizycy jądrowi mają taką tendencję do upychania problemów po kątach
A szczególnie odpychania ich od siebie
Jak jest jakiś proces którego się nei obserwuje
to mówią ze na pewno będzie wydiczny jak zbudujemy droższy akcelerator
Ucze się do egaminu
i tam są pytania takie jak:
3.1 Jak wyznaczać gęstość energii w zderzeniu?
I na wykładzie jest podany wzór zależący od dwóch parametrów wolnych któych nie poznamy, a które są wzięte z sufitu.
Potem jest powiedziane że obowiązuje też inny wzór dający 10razy wyższe energie
A potem że prawdopodobnie tak na prawdę jest coś po środku
Han:
ale jest jakikolwiek sens w tym, żeby to liczyć, albo w ogóle rozważać ?
Ja:
Na to też są wzory i modele
Jedne mówią że jest sens
Inne że nie
Nie wiemy gdzie jest prawda

Kurde. . . no po prostu fatality

Ja: Twoje życie jest surrealistyczne 😉
Han: jesteś filozofem studiującym fizykę 😛 albo fizykiem, który filozofuje – to jest czysta postać tego zjawiska 🙂
Ja: Mówisz tak bo nie bardzo znasz moje życie prywatne , miałabyś lepsze przykłady
Han: ale czytam Twojego bloga 🙂

Tak to po prostu jest

Ha: Przez to zdaję sobie sparwę, że facet potrafi prasować, obrać ziemniaki i kiedy musi jest całkiem zaradny
Ha: Dlatego czasem jestem okropna kiedy nabijam się z męża mojej koleżanki, bo ona wszystko robi za niego
Ja: Żebyś ty wiedziała ze czego ja się potrafie nabijać u moich przyjaciółek . . .
Ha: 🙂 ?
Ja: (…) //rozliczne przykłady//
Ja: Albo to: mój tata, kiedyś się bał (niepotrzebnie) że go wyleją. No i teraz codziennie witamy sie tak: „Cześć” „Czesć tato! Nie zwolnili Cie?”
Ha: Acha i potem ich reakcje wrzucasz na bloga
Ja: Tak to mniej więcej jest.